40-letni Miles (Paul Giamatti), rozwiedziony nauczyciel, zmaga się z depresją wynikającą z nieudanego życia osobistego i porażki pisarskiej. Jego przyjaciel Jack (Thomas Haden Church), drugorzędny aktor, jest jego przeciwieństwem: pewny siebie, żyjący chwilą i uwielbiający miłosne podboje. Obaj mają świadomość niespełnienia marzeń i ambicji. Jack wkrótce się żeni. Miles ma być jego drużbą. Proponuje przyjacielowi wyprawę do Kalifornii, podczas której chce mu umilić ostatnie dni kawalerskiej wolności wypadami do winnnic i winiarni, rozmowami, grą w golfa. Zatrzymują się w hotelu, skąd wyruszają na krótkie, winem znaczone wycieczki. Miles degustując wygłasza uczone mowy na temat spożywanych trunków. Jack zdaje się jednak być zainteresowany głównie seksem ze Stefanią (Sandra Oh) pracownicą probierni win. Zachęca też Milesa, aby zainteresował się May'ą (Virginia Madsen), rozwiedzioną, sympatyczną kelnerką, która pasjonuje się winami. Miles wciąż nie potrafi zerwać z przeszłością, Jack z każdym dniem coraz mniej pragnie ślubu.
Miles jest miłośnikiem jednoodmianowych win ze szczepu Pinot Noir, marzy o jego ulotnym, idealnym bukiecie. Nie znosi natomiast win ze szczepu Merlot, skłonny jest porzucić towarzystwo i biesiadę, jeśli taki trunek pojawi się na stole. Jack'owi jest właściwie wszystko jedno co pije, nie jest smakoszem, nie wyczuwa aromatów, ale wie czym grozi pochwała Merlota w obecności Miles'a.
Karta win serwowanych w Bezdrożach usatysfakcjonowałaby najwybredniejszego konesera. Bohaterowie piją wino w znacznych ilościach, często go nadużywając. Podróż przyjaciół rozpoczyna się od wina musującego Byron z 1992 roku spożywanego w samochodzie. Byron to rzadki rocznik wina musującego. Trunek powstający z samocieku odmiany Pinot Noir. Po dotarciu do celu, w okolicznej restauracji piją nowe Bien Nacido. To miejscowe, domowe, czerwone wino, ocenione prze Milesa jako "kwaśne jak cnota zakonnicy, ale posiadające skoncentrowany smak". Innym razem w tej samej restauracji winem Highliner (blend Pinot Noir z różnych winnic i roczników) popijają steki ze strusiego mięsa. W następnych dniach Miles i Jack odwiedzają kolejne winnice i winiarnie okręgu Santa Barbara w południowej Kalifornii. Widzowie odwiedzają z bohaterami apelacje Santa Maria Valley, Santa Ynez Valley oraz Santa Rita Hills, a w nich między innymi winiarnie Fess Parker Winery (w filmie Frass Canyon), Firestone Winery, Kalyra Winery, Sanford Winery oraz inne. Kosztując kolejne bachiczne trunki Miles uczy Jack'a degustacji win, rozpoznawania aromatów, bawi się w krytyka win. W szczytowej formie krytycznej Miles tak określił jedno z kosztowanych win : "jak bym przepłukał rurę wydechową, pewnie nie usunęli szypułek licząc na mocniejszy smak. Zgnietli owoce razem z liśćmi i myszami, i tak powstała terpentynowa płukanka do ust o smaku spray'u na muchy". Podczas wizyty w jednej z winnic Miles wspomina o spożywanym niegdyś z byłą żoną kultowym winie Opus One'96 (produkowanym w Napa Valley przez Roberta Mondavi'ego i barona Philippe De Rothschild) do wędzonego łososia i karczochów.
Winną kulminacje obserwujemy podczas wieczoru wspólnie spędzonego przez czwórkę bohaterów. Spotykają się na kolacji w restauracji Los Olivos. Biesiadę rozpoczynają degu- stując Fiddlehead Sauvignon Blanc, winem dojrzewającym 12 miesięcy we francuskim dębie, wyróżniającym się intetsywnym aromatem goździków. Później opróżniają butelki wina z festiwalu Pinot Noir, w tym: Whitcroft 2001 Pinot Noir (Santa Maria Valley), Sea Smoke Botella Santa Rita Hills Pinot Noir, Kistler Sonoma County Pinot Noir i na zakończenie burgunda Pommard Premier Cru - Les Charmots, Dominique Laurent, Cote d'Or. Resztę wieczoru czwórka bohaterów spędza w domu Stefanii. Na pierwszym planie pozostali Miles i May'a, którzy poszukując kolejnego trunku znaleźli wśród zasobów gospodyni między innymi wino Rieschbourg (burgund). Zadowolili się jednak winem ze szczepu Syrah z winnicy Andrew Murray'a.
Dialog pomiędzy Milesem i May'ą jest winną esencją tego filmu. Maya, która zainteresowała się winem degustując włoskie wino Sassicaia z roku 1988 (Cabernet Sauvignon z odrobiną Cabernet Franc), pytana o to dlaczego kocha wino - wyznaje: "Lubię rozmyślać o życiu wina. Bo wino żyje. Lubię myśleć, co się działo, gdy rosły grona. Jak świeciło słońce i padał deszcz. Lubię dumać o ludziach, którzy zbierali kiście, a jeśli wino jest stare, ile z tych osób nie żyje. Lubię to, że wino się zmienia. Jeśli otworzę butelkę dziś, smak będzie inny niż każdego innego dnia. Bo każda butelka wina żyje, zmienia się i dojrzewa. Aż osiąga szczyt i zaczyna powolny, nieunikniony spadek formy".
Miles nie posiada cennej piwnicy win, a jedyną atrakcją jego winnej półki jest Cheval Blanc z rocznika 1961, bordoski kupaż szczepów Merlot i Cabernet Franc z St. Emilion - trunek przeznaczony do spożycia na okrągłą rocznicę jego ślubu. Miles zapytany dlaczego tak ceni Pinot Noir, odpowiada: "To odmiana trudna w uprawie, ma cienka skórkę, jest kapryśna i wcześnie dojrzewa. Nie jest odporna jak Cabernet, który rośnie wszędzie i dobrze się ma bez opieki. Pinot wymaga bezustannej troski, może rosnąć tylko w określonych zakątkach świata. Obrodzi jedynie cierpliwemu, opiekuńczemu producentowi. Bo trzeba zwolnić tempo, żeby docenić potencjał Pinot Noir i zachęcić go do osiągnięcia pełni wyrazu. A wtedy uzyska się genialne, niezapomniane smaki, delikatne i podniecające, stare jak świat. Cabernet może być mocny i pełen wyrazu ale przy Pinot wypada prozaicznie".
W jednej z końcowych scen Miles uczestniczy w ślubie Jack'a. Po uroczystości spotyka swą byłą żonę. Dowiaduje się, że jest ona w błogosławionym stanie. W rozpaczy miast udać się na wesele, spożywa w samotności w miejscowym fast food barze hamburgera z krążkami cebulowymi, popijając go owym Cheval Blanc trzymanym na specjalną okazję.
Bezdroża to jedno z nielicznych dzieł filmowych, w którym równorzędnym bohaterem jest wino. Widz-koneser może cieszyć się poznawaniem kolejnych winnic i roczników pojawiających się na ekranie butelek. Widz nie znający tajników winiarstwa może dowiedzieć się co nieco o różnicach między szczepami winnego grona, o tajnikach degustacji, a także o bogactwie wrażeń, jakich może dostarczyć kieliszek wina. Obraz pokazuje także nieuleczalne przypadki zarażenia się winną pasją. Reżyser dyskretnie rysuje paralelę między ludźmi i boskim trunkiem. Tak wino jak i człowiek dojrzewają, a dojrzewając zmieniają się, smakują co dzień inaczej. Aż osiągają szczyt i zaczynają powolny, lecz nieunikniony spadek formy.
Ciekawostką jest istotny wpływ tego dzieła X muzy na wyraźną zmianę preferencji smakowych wśród amerykańskich konsumentów. W efekcie (bynajmniej nie zamierzonym) wielu winogrodników w USA wykarczowało winnice obsadzone szczepem Merlot, obsadzając je szczepem Pinot Noir.
Bezdroża, USA 2004, reżyseria Alexander Payne, scenariusz Alexander Payne , Jim Taylor, zdjęcia Phedon Papamichael, muzyka Rolfe Kent, tytuł oryginalny Sideways, 5 nominacji do oskara, zdobywca 2 globów.